Felietony

Sierp

    iałem dzie­więć albo dzie­sięć lat, w każ­dym razie przy­stę­po­wa­łem już do komu­nii. Co roku razem z młod­szym bra­tem spę­dza­li­śmy let­nie waka­cje u dziad­ków na wsi pod Miel­ni­kiem. Tym razem przy­je­cha­li­śmy na ferie zimowe. Śniegu napa­dało po pachy. Jak okiem się­gnąć, słał się na polach gładko i miękko oraz skrzył się w słońcu. Trzy­mał ostry mróz. Bug zamarzł. Nie wolno nam było zbli­żać się do rzeki, bo kie­dyś zimą uto­pił się w niej nasz wujek, który był w naszym wieku, więc cho­dzi­li­śmy na górkę na sanki albo na sta­wek przy remi­zie na łyżwy. Poza tym się nudzi­li­śmy. Dla­tego kiedy – snując …

Czytaj więcej

Zmiana oblicza Krainy Bugu

Tak jak widzimy to za każ­dym razem na stro­nach maga­zynu, zapo­mniana, a cza­sami zanie­dbana Kra­ina Bugu jest praw­dzi­wym skar­bem eko­lo­gicz­nym naszego kraju. Tutej­sza natura to atut, któ­rego Pod­la­siu pozaz­dro­ścić może nie­je­den region Pol­ski i świata. Skarby stwo­rzone przez matkę zie­mię kryją w sobie tajem­nice, które odkry­wają choćby foto­gra­fo­wie – cier­pliwi w poszu­ki­wa­niach i zdolni w utrwa­la­niu tego, co widzą dookoła. Nie­stety, natura, sama w sobie będąca dla nas skar­bem, coraz czę­ściej przy­ciąga tych, któ­rzy słowo „skarb” rozu­mieją w spo­sób dosłowny. Mowa tu o poszu­ki­wa­czach, któ­rych noga nigdy dotąd nie postała na tere­nach Kra­iny Bugu, a jed­nak mocno się nimi interesują. …

Czytaj więcej

Newsletter

advert

Zdjęcie czytelnika

enean commodo est ullamcorper ut, eros

Kolekcja Krainy Bugu

Nulla eu ipsum cursus non